Dostępność dokumentów i możność wydrukowania ich na własnej drukarce sprawia, że można zaoszczędzić nie tylko nerwy oczekując w kolejce w urzędzie ale także niezwykle cenny w dzisiejszych czasach- czas. Dzięki e- urzędom, możliwości wysyłania deklaracji drogą pocztową, wielu przedsiębiorców ograniczyło wizyty w urzędach do absolutnego minimum jednocześnie usprawniając pracę urzędników, którzy nie muszą bez przerwy obsługiwać petentów.
E- urząd ma wiele zalet, które niestety spotkały się nie tylko z pozytywnym przyjęciem interesantów i pracowników takiego rozwiązania, ale również jednoczesnym podniesieniem stawki VAT. Druk VAT 7 różni się od zeszłorocznego przede wszystkim ilością procentów, jakie widnieją na formularzu. Podniesienie stawki VAT ma swoje konsekwencje na wszystkich płaszczyznach życia; poczynając od rachunków, żywności, środków chemii gospodarczej poprzez przyjemności na prowadzeniu działalności gospodarczych i własnych firm kończąc. Mając na uwadze te wszystkie aspekty, Polacy zastanawiają się jakie pozytywne skutki, poza faktycznie usprawnionym działaniem urzędów i uproszczonym załatwianiem formalności ma na celu podniesienie podatku, którego płatnikami są niemal wszyscy przedsiębiorcy i większość najmujących, tudzież dzierżawców.
VAT 7 druk jest nadal najczęściej wypełnianą i wysyłaną deklaracją. Zmieniona została jedynie jego wartość, niestety na niekorzyść przedsiębiorców i ludzi żyjących w Polsce, a na teoretyczną korzyść Państwa. Mając nadzieję, że w ten sposób uda się załagodzić dziurę budżetową nadal, wytrwale wszyscy właściciele firm płacą podatki i rosnące świadczenia. Czas pokaże zasadność tychże działań